<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Wszystko Co Moje  - komentarze</title>
    <link>http://wszystkocomoje.blox.pl/</link>
    <description>Myśle jedno. Robię drugie. Mówie trzecie. Czwarte wiem. Piąte przeczuwam. Jestem kobietą.</description>
    <lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 14:21:32 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Prysznic, poprostu.aga</title>
      <link>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11162559</link>
      <description>Profesor miał okazje chociażby w minimalny sposób pokazać że dla niego to jest relacja fizyczna, nie dał mi tego odczuć, myśle że jednak on mnie poprostu bardzo lubi i nie chciałby mnie zwodzić. Może jestem naiwna, ale naprawde przez ten cały czas nigdy nie sprawił bym pomyślała że ma utajnione jakies zamiary, wydaje mi sie że to naprawde jeden z tych porządnych.</description>
      <guid>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11162559</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 14:21:32 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Prysznic, babie-lato</title>
      <link>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11161884</link>
      <description>Z mojego doswiadczenia wynika, ze jednak faceci to postrzegaja inaczej i zadna relacja nie jest dla nich czysto platoniczna, chyba ze z koniecznosci... dla nich kazda relacja z atrakcyjna kobieta jest potencjalnie fizyczna ;)</description>
      <guid>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11161884</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 11:04:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Prysznic, poprostu.aga</title>
      <link>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11158561</link>
      <description>Ja miałabym, ale Ty pisałaś o żonie. Nie wiem czy ona by miała czy nie, skąd mam wiedzieć? I skąd Ty możesz wiedzieć? . Dla mnie i dla Profesora takie słowa, czy jak Ty nazwałaś to wyznaniami są zupełnie niewiążące. Moglibyśmy o tym nie rozmawiać, nie "wyznawać", ale to by nie zmieniło faktu że takie "chcenia" mają miejsce, więc co, mamy siebie okłamywać ? Jaki to ma sens zaprzeczanie czemuś co już jest? Ktoś na tym zyskuje ? Dla nas to jest zupełnie niewinne. Znając Profesora gdyby uważał że przekracza granice, to by tego nie zrobił. Ja nie uważam że przekroczyłam granice. Powiedziałam tylko parafrazując mnie, że jest dla mnie pociągający i to wszystko. Przekroczeniem granicy by było jakbym z nim wylądowała pod prysznicem albo go do tego prysznica zapraszała i uwodziła albo gdyby to On to robił. A my poprostu sobie powiedzieliśmy że jesteśmy dla siebie atrakcyjni/ pociągający i jest to " wyznanie" które nie pociąga za sobą ŻADNYCH działań. Nasza relacja jest czysto platoniczna i nigdy inna nie będzie.</description>
      <guid>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11158561</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 14:43:27 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Prysznic, ewka00</title>
      <link>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11158501</link>
      <description>Myślę, że sposob i częstotliowść Waszych rozmów stworzyła lub tworzy więź miedzy Wami, i wtedy takie wyznania (wyznania bo temat dot. spraw intymnych) nabierają innych wymiarów, niż np między ludźmi którzy spotkali się przypadkowo i jednorazowo.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Nie miałabyś żadnego problemu z tym gdyby mężczyzna który ślubował Tobie nawiązywał takie relacje/więzi/znajomości z innymi, młodziutkimi dziewczynami, wchodził w nie z pełną premedytacją?</description>
      <guid>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11158501</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 14:30:30 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Prysznic, poprostu.aga</title>
      <link>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11153604</link>
      <description>Nie wiem dlaczego biedna.... Przecież to nie było wyznanie, to było stwierdzenie faktu. Równie dobrze mógł sie przyznać że ma ochote skoczyć ze spadochronem na które żona tez mu nie pozwala ( taki przykład). &lt;br/&gt; Jak pisałam ja i on pisał kiedyś, to że jest ochota, to o niczym nie świadczy, oprócz tego że jest. Nie znaczy że on albo ja mamy zamiar coś z tym zrobić. Gdybym go zapytała czy by skorzystał gdybym go pod ten prysznic zaprosiła, to rękę daje sobie uciąć że odmówił by. Więc tak naprawde jego "tak" na koniec notki jest w zasadzie niewinnym przyznaniem sie normalnego faceta że podoba mu sie inna kobieta, ale nie znaczy to że zdradziłby żone.</description>
      <guid>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11153604</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 12:13:38 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Prysznic, ewka00</title>
      <link>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11153451</link>
      <description>A ta biedna żona nie ma pojęcia jakie wyznania składa jej mąż młodym laskom w sieci.</description>
      <guid>http://wszystkocomoje.blox.pl/2012/05/Prysznic.html#k11153451</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 11:27:26 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


